Meble z odzyskiwanego drewna – most pomiędzy przeszłością a teraźniejszością

RaWood logo find us on https://www.facebook.com/RaWoodpl/

Odzyskiwane drewno najczęściej pochodzi z rozbiórki starych stodół lub innych zabudowań gospodarczych, magazynów, fabryk i innych obiektów. W aranżacji wnętrz jest wykorzystywane dla dodania wnętrzom charakteru, osiągnięcia szczególnego wyglądu i intrygującego stylu. Odzyskiwane drewno może mieć w nowoczesnych  wnętrzach wiele zastosowań. Wykorzystywane jest do wykonania podłóg, elementów stolarki drzwiowej oraz mebli.

Stół, burko, szafka, wykonane  ze starego drewna doda wnętrzu oryginalności i ciepłej przytulności z jaką kojarzy się drewno. Każdy mebel z niego wykonany jest niepowtarzalny. Każdy element drewniany jest inny, jedyny w swoim rodzaju. Tylko natura potrafiła stworzyć tak różnorodne i  fascynujące wzory.

Najbardziej interesujące jest to, że każdy kawałek drewna ma swoją historię. Jego kształt, wygląd został stworzony przez upływający czas i różne okoliczności. W jednym fragmencie drewna widać szczeliny wyryte przez owady, albo powstałe na skutek wieloletniej ekspozycji drewna na działanie warunków atmosferycznych; w innym ślady po wcześniejszym zastosowaniu, montowaniu, kołkach drewnianych czy innych elementach montażowych. Pęknięcia i niedoskonałości często pojawiające się na deskach, drewnianych elementach mebli, nie są wadami, które czynią wyrób mniej wartościowym. To pożądane detale, które czynią ten wyrób wyjątkowym i niepowtarzalnym.

Meble z takiego odzyskanego drewna, będą uroczym dodatkiem do każdego domu. Połączenie drewna i metalu, często także z odzyskanych elementów, daje w efekcie mebel w stylu przemysłowym, industrialnym, ale nie pozbawionym przytulności i ciepła.

Najbardziej znany na świecie mebel z odzyskanego drewna

Odzyskiwanie drewna, ma długą historię. To budulec cenny i traktowany przez wieki z szacunkiem. Najbardziej znanym na świecie meblem wykonanym z odzyskanego drewna jest biurko prezydenta Stanów Zjednoczonych. Ważące 160 kilogramów dębowe biurko, zajmuje godne miejsce w Gabinecie Owalnym, a jego historia jest niesamowita. Przywiezione do Białego Domu 23 listopada 1880 roku, było darem królowej Zjednoczonego Królestwa Anglii i Irlandii – Wiktorii dla ówczesnego prezydenta Stanów Zjednoczonych Rutherforda Hayesa.

Jak to się stało, że mebel trafił do Białego Domu? Historia zaczyna się w w 1845 roku, kiedy to Sir John Franklin brytyjski admirał, żeglarz i badacz Arktyki wyruszył na trzecią wyprawę w poszukiwaniu Przejścia Północno-Zachodniego Ameryki Północnej. Żaglowce „Erebus” i „Terror” , doskonale wyposażone i przygotowane do tej karkołomnej ekspedycji, miały za zadanie przepłynąć z Morza Baffina do Morza Berlinga. Chodziło o ostateczne potwierdzenie, że najkrótsza droga morska z Atlantyku na Ocean spokojny wiedzie przez labirynt arktycznych wysp leżących  na północ od kontynentu amerykańskiego, co ułatwiłoby dostęp do rynków dalekowschodnich. Ekspedycja zaginęła. Po dwóch latach wysłano wyprawę ratowniczą na pięciu statkach w tym „Resolute” Wyprawa się nie powiodła, cztery z nich utknęły w kanadyjskim lodzie. Marynarze opuścili jednostki i wrócili do Anglii. W 1855 roku tysiąc mil od miejsca porzucenia, „Resolute” został odnaleziony i przejęty przez amerykański statek wielorybniczy. Rząd Stanów Zjednoczonych odkupił go za 40 tysięcy dolarów i po renowacji, w geście przyjaźni przekazał Wielkiej Brytanii. W ceremonii zwrotu okrętu, która miała miejsce w Portsmouth wzięła udział Królowa Wiktoria. Dwadzieścia lat później, zdecydowano o rozebraniu statku. Królowa uznała, że przeznaczenie drewna z rozbiórki statku na cele opałowe byłoby okazaniem braku szacunku wobec Stanów Zjednoczonych. Zdecydowano więc, że wykonane z niego będą biurka, które zostaną podarowane wybranym postaciom polityki międzynarodowej.

Projekt mebli powstał w 1879 roku ich plany są przechowywane w Narodowym Muzeum Morskim w Greenwich( National Martime Museum) i dostępne w zbiorach internetowych placówki.  Małe biurko do pisania korespondencji ozdobiło prywatny jacht  władczyni –  HMY Victoria and Albert II. Podobne przekazano wdowie po Henrym Grinellu, biznesmenie i filantropie, który poszukiwał zaginionych członków wyprawy na północ Kanady. Jedno duże biurko trafiło do zamku Windsor i służyło codziennej pracy królowej oraz kolejnych panujacych. Czwarte trafiło 23 listopada 1880 do prezydenta USA Rutherforda Hayesa. Na froncie biurka umieszczono herb prezydencki, obowiązujący w tamtych latach, ale obecnie nieaktualny- orzeł ma głowę skierowaną w złą stronę. Na mosiężnej tabliczce przymocowanej do biurka widnieje napis” Biurko wykonane z drewna okrętu zostało ofiarowane przez królową Wielkiej Brytanii prezydentowi Stanów Zjednoczonych dla upamiętnienia szlachetnego i życzliwego gestu, jakim było zwrócenie „Resolute”.

Na życzenie prezydenta Franklina Roosevelta z tyłu biurka umieszczono drewnianą płytę z wyrzeźbionymi insygniami prezydenckimi. Kolejne wyprawy franklinowskie , a było ich ok. czterdziestu także nie odnalazły szczątków statków Franklina. Dopiero współcześnie w 2014 roku Kancelaria Premiera Kanady oficjalnie poinformowała o odnalezieniu wraku jednego ze statków z tragicznej wyprawy Sir Johna Franklina. Biurko i umieszczona w nim rzekomo tajemnicza skrytka, odegrało ważną rolę w filmie „Skarb narodów. Księga tajemnic”. Każdy kolejny gospodarz zmienia wystrój Gabinetu Owalnego w Białym Domu. Jedynymi niezmiennymi elementami są ściany, kominek i biurko „Resolute”. Nie korzystali z niego tylko Lyndon B. Johnson; Richard Nixon i Gerald Ford.

Dodaj komentarz